Perspektywa Cilliana
Przez krótką chwilę wszystko wokół nas zdawało się zwalniać.
Kellan wydał z siebie mrożący krew w żyłach krzyk. Spojrzałem w górę, by zobaczyć, na co się gapi, a potem złapałem go, by nie widział tego, co za chwilę miało spotkać jego matkę.
Z siłą nieprawdopodobną jak na pięciolatka, Kellan próbował wyrwać się z mojego uścisku i wrócić do matki. W ostatniej chwili zdołałem go
















