POV Cilliana
Czułem na sobie wzrok Elary, gdy szedłem do swojego pokoju; jej policzki wciąż były zaróżowione.
„Zostaw otwarte drzwi”, mruknął Phantom, mrucząc z zadowolenia. „Może nasza partnerka będzie na tyle śmiała, by wejść za nami”.
„Wątpię”, zaoponowałem.
„Po prostu to zrób!”, rozkazał Phantom.
„Dobra!”, odparłem, wywracając oczami. Nie miałem nic do stracenia.
Zrzuciłem z siebie ubrania i u
















