POV Cilliana
– Gdzieś ty się podziewał? – wrzasnęła na mnie Seraphina, gdy tylko wszedłem do pokoju. Przewróciłem oczami, samemu płonąc wewnętrznie z chęci zadania jej tego samego pytania.
– Byłem pobiegać – odparłem, kierując się do łazienki.
Seraphina wymamrotała coś niezrozumiałego za moimi plecami, gdy zamykałem drzwi, a chwilę później usłyszałem, że wychodzi.
Westchnąłem z ulgą, odkręciłem pr
















