Punkt widzenia Elary
Nigdy nie widziałam, żeby jakikolwiek wilk powalił Alfę tak szybko. To było niesamowite i bezbłędne.
W niecałe dwie sekundy Cil zmienił się w swoją czarną bestię i powalił tamtego Alfę. Biła od niego potężna moc, a ja z zachwytem przyjęłam to uczucie, które sprawiło, że aż zaparło mi dech.
„Nasz partner jest potężny” – zamruczała Hollis. „Bardziej niż myślisz...”
„Tak” – zgodz
















