„Chcę, żebyś się dotykała, kiedy będę patrzył” – rozkazał, nalewając sobie kolejną szklankę whisky.
„Nigdy o tym nie wspominałeś” – odparła.
„Zasady jasno mówiły, że tej nocy wolno mi robić z tobą wszelkie grzeszne rzeczy, na jakie mam ochotę. Bez żadnych pytań” – powtórzył, zanim upił łyk zimnego napoju.
„Jak to możliwe, że nie jesteś wstawiony?” – zapytała. „Wypiłeś więcej niż sześć szklanek, wi
















