— Do widzenia, Gemmo, i bezpiecznej podróży — życzyła Cosima swojej siostrze, mocno ją ściskając. Naprawdę będzie za nią tęsknić i było to widać. To samo zrobiła z Lorenzo, podczas gdy on siedział cierpliwie, czekając, aż pożegnanie dobiegnie końca.
— Będę za wami tęsknić — wyznała smutno. W jej oczach niemal zakręciły się łzy, ale walczyła, by nie zapłakać. To nie było tak jak wcześniej, kiedy ni
















