— Czy możemy zacząć wszystko od nowa, Gemmo? — zapytał Lorenzo, gdy milczała, nie komentując jego poprzedniej uwagi. Czuł się zagubiony i całkowicie zdezorientowany, a fakt, że w tej chwili była tak niesamowicie cicha, wcale nie pomagał. Nie wiedział, czy w końcu udało mu się do niej dotrzeć, ani czy mu wybaczyła. Jej milczenie powoli zaczynało go przerażać, co było dziwne, bo nigdy nie czuł strac
















