Lorenzo wpatrywał się w kusicielkę siedzącą przed nim. Ostrzegał ją, by przestała się gapić, ale odmówiła. Czy powinien ją pocałować? Może spróbować jej smaku, by pobudzić mózg do pracy. Czy mu pozwoli? To była walka między nim samym a szalejącymi hormonami. Boże, co to za kara?
„Sprowadziłeś gorącą dziewczynę ze swojego kościoła i umieściłeś ją w moim domu. Wiesz przecież, że jestem uzależniony o
















