Gdy tylko Lorenzo zniknął z zasięgu wzroku, Gemma zaprosiła starszą kobietę do środka. Kiedy Agata się rozgościła, Gemma zamknęła drzwi i usiadła obok niej na kanapie.
— Zdaje się, że jesteś w dobrym humorze! — odezwała się Agata, gdy tylko dziewczyna usadowiła się wygodnie.
Gemma zarumieniła się na to stwierdzenie. Walczyła z nieśmiałością i ekscytacją.
— Jestem w dobrym humorze, proszę pani — od
















