Lorenzo przyjechał do pracy i całkowicie zanurzył się w stercie dokumentów rozrzuconych na biurku.
Przebłyski niewinnej twarzy Gemmy niemal sprawiały, że tracił koncentrację. Potrzebował poważnego odwrócenia uwagi. Nie będzie w stanie nic zrobić, jeśli nie znajdzie sposobu na zajęcie mózgu i umysłu, ponieważ w jakiś sposób oba współpracowały, by go zrujnować.
Biorąc telefon z biurka, wybrał numer
















