Lorenzo był wściekły. Jego oddech, początkowo urywany, przeszedł w serię przekleństw i wybuchów gniewu. Ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewał po powrocie do domu, był widok Gemmy wychodzącej z kimś innym, a najgorsze w tym wszystkim było to, że był to nie kto inny jak ten facet z meczu.
Czy oni się spotykali?
Nie. Wiedział, że Gemma jest na to zbyt dobrze wychowana. Nigdy nie postąpiłaby wbrew sw
















