— Tak, proszę się upewnić, że jutro wieczorem wszystko pójdzie zgodnie z planem i gładko. I proszę mnie informować na bieżąco. Dobrze, do usłyszenia. — Lorenzo rozłączył się, gdy tylko wyszedł z sali Gemmy. Towarzyszył jej i Agacie w szpitalu na badaniach kontrolnych, a w międzyczasie przeprosił je na chwilę, by odebrać telefon w sprawie niespodzianki urodzinowej dla Gemmy. Jak na razie był komple
















