— Już wyschłaś? — zapytał Lorenzo z salonu w mieszkaniu Gemmy, gdzie siedzieli, odkąd wysiedli z jego samochodu. Z jakiegoś powodu nie mógł wrócić do swojego palazzo i zdecydował się przenocować u niej. Gemma wiedziała, że to duży krok — wpuścić mężczyznę do swojego mieszkania na noc — ale mimo wszystko mu pozwoliła. Nie potrafiła go odprawić, nawet gdyby chciała. Zwłaszcza po tym, przez co dziś p
















