— Co o tym sądzisz? — zapytał Lorenzo Valeria, który był zajęty wertowaniem papierów na biurku, jakby od tego zależało jego życie. Zauważył, że jego najlepszy przyjaciel był w ostatnich tygodniach niesamowicie zajęty pracą i podróżami służbowymi, więc nie mógł powstrzymać współczucia. Pomijając jego skłonność do romansów, Valerio zawsze był pracowity i traktował swoje obowiązki poważnie. — Myślisz
















