Lorenzo jechał do domu, umieściwszy wcześniej Gemmę wygodnie na fotelu pasażera. Nie obudziła się, dopóki nie wjechali na teren Palazzo. Dopiero wtedy poruszyła się, a jej powieki zadrgały, gdy zaczęła orientować się w otoczeniu. Była w samochodzie? Rozejrzała się i zobaczyła swoje mieszkanie. Kiedy opuściła dom Raffa? Przecież tak wygodnie jej się tam spało, więc kiedy wyszła?
— Obudziłaś się. —
















