„Cosimo, czy już się w całości spakowałaś?” – zawołała do niej matka Agnese spod drzwi sypialni, gdy dziewczyna kładła ostatni stos ubrań do walizki i zasunęła zamek. Pilnowała, by spakować rzeczy na dzisiejszą podróż już od wczorajszego wieczora, więc jak to możliwe, że wciąż walczyła z tym na ostatnią chwilę? O czym jeszcze zapomniała?
„Jeszcze tylko pięć minut, matko Agnese. Zaraz schodzę” – od
















