Gemma z trudem przełknęła ślinę, zanim udała się do palazzo.
Weszła do kuchni i włączyła ekspres do kawy.
Gdy kawa była gotowa, nalała ją do filiżanki i postawiła na tacy wraz z cukiernicą i mlecznikiem, po czym ruszyła w stronę jego sypialni.
Idąc korytarzem, zastanawiała się, dlaczego szef chce, by to ona podała mu kawę, a nie Agata. I znowu: czego on od niej chce?
Gdy dotarła pod drzwi sypialni
















