Valentina ciężko przełknęła ślinę na widok twardego członka Valerio. Jej szczęka niemal opadła na podłogę. Widziała go nagiego niezliczoną ilość razy, mnóstwo razy, ale to wcale nie czyniło go mniej przerażającym niż wcześniej. Był potężny i imponująco obdarzony. Przerażał ją.
"Masz taką minę za każdym razem, gdy widzisz mnie nago. Zaczynam myśleć, że się mnie boisz. Powinienem się martwić?" Jego
















