Valerio dotarł do swojego hotelu po wyjściu z domu Lorenzo. Nie był do końca pewien, dlaczego tak go wzburzyło to, co powiedziała mu ta Cosima, ale po prostu nie potrafił przejść nad tym do porządku dziennego.
I co z tego, że powiedział te wszystkie rzeczy? To przecież nie jego wina, że była z klasztoru, no nie? Nie miał pojęcia, że jest siostrą Gemmy, a to nie tak, że nigdy wcześniej nie mówił ta
















