– Chcę, żebyś mnie przywiązał do tego łóżka i wyruchał, Lorenzo – szepnęła, wbijając w niego wzrok w niemym wyzwaniu, podczas gdy jej oddech stał się krótki i rwany. Sięgnęła po poduszkę obok i wyjęła różne akcesoria, rzucając je na łóżko przed nim.
Lorenzo patrzył z góry na nagą kobietę, która właśnie wyzwała go na seksualny pojedynek.
– Silvio – szepnął cicho – uwierz mi, nie chcesz tego.
– Chcę
















