Kiedy była Laurą, bywała tylko w wiosce Watahy Szmaragdowego Zmierzchu i w Cesarskim Mieście. Podróż z procesją armii prowadziła przez większość miast granicznych, gdzie szkoły i szpitale, które kazała zbudować, czyniły wiele dobrego. Rozgrzewało to jej serce, ale szepty wśród rycerzy ją niepokoiły.
— Kto by pomyślał, że Adolph Niezwyciężony może być taki?
Rycerz zaśmiał się: — Jest tylko mężczyzn
















