Laurel nie była jedyną osobą rozczarowaną tym, jak potoczyło się wesele. Delia również, i to wszystko była wina Laurel. Gotowała się na myśl o tej dziwnej dziewczynie w czerwieni, uczepionej ramienia króla, która skradła uwagę wszystkich.
To ona miała być najważniejszą kobietą na uroczystości. Była panną młodą, żoną księcia! Wszyscy powinni być uszczęśliwieni możliwością obdarowania jej błogosławi
















