Laurel podążała za Edenem do zajazdu, niemal go popędzając, by dotrzeć tam jak najszybciej. Zajazd był nieco brudny i wyglądał na tańszy niż ten, w którym zatrzymała się z Sarah. Była sceptyczna, czy naprawdę zatrzymaliby się w takim miejscu, wiedząc to, co wiedziała o swoich rodzicach. Tak bardzo dbali o swoją reputację i wygląd. Bardziej niż cokolwiek na świecie lubili wytworne pokoje, pieniądze
















