Laurel zamrugała zszokowana, zasłaniając bolący policzek. Odwróciła głowę i spojrzała na Delię. Coś było z nią nie tak, ale nie miała ochoty dociekać co.
Pokojówka za plecami Delii była wstrząśnięta. Jej głos drżał z paniki: – Panno Laurel, nic pani nie jest?
Laurel myślała kiedyś, że Delia jest tylko ładną kobietą, której jedynym pragnieniem jest zadowolenie Basila. Była przymilną kobietą, która
















