Sarah pospieszyła, by spakować prostą torbę podróżną dla Laurel. Chasel dał jej bardzo konkretne instrukcje co do tego, co będzie potrzebne na podróż, więc było to łatwe zadanie. Martwiło ją to, że Laurel ledwo odezwała się słowem po tym, jak Adolph ją znalazł, zadowalając się wpatrywaniem w przestrzeń godzinami, nawet nie zerkając w stronę drzwi, bez względu na porę dnia.
Nawet nie zapytała o Lil
















