Laurel ukrywała się przed Adolfem przez resztę dnia, ledwie wymykając się, by coś zjeść, zanim wróciła do swojego namiotu. Musiała być ostrożna, ponieważ jego namiot stał tuż obok jej, ale wydawało się, że coś trzymało go z dala od jego kwatery przez większość dnia. Miała nadzieję, że jej szczęście dopisze.
Następnego dnia Laurel postanowiła odważyć się opuścić namiot, by odwiedzić Sama. Poczucie
















