Kiedy Laurel opuściła karczmę w porze lunchu, zauważyła, że wśród gości nie było Edena. Zastanawiała się, gdzie zniknął. Chciała powiedzieć mu o swojej decyzji, ale skoro go nie było, postanowiła najpierw udać się do zamku, by znaleźć Adolpha.
Sarah szła obok niej w stronę zamku. Zatrzymały się przed bramą.
– Mogę iść sama.
Sarah zmarszczyła brwi, ale kiwnęła głową, odstępując od jej boku. Laurel
















