– Widziałaś to?
– Tak, trudno to przeoczyć. – Jedna z kobiet zachichotała. – Jakie to romantyczne. Kto by pomyślał, że król jest tak zaborczy?
Tina zmarszczyła brwi, odwracając głowę i wytężając słuch, by usłyszeć resztę rozmowy.
– To każe się zastanawiać, ile z tego jest prawdą, a ile Tina zmyśliła tylko po to, by wydawać się ważną – powiedziała druga. – To znaczy, Maria jest tu dłużej niż Tina i
















