Próbowała odepchnąć tę myśl, ale ta wracała i zmieniała kształt, podsuwając potencjalne sposoby, w jakie odkryli, gdzie uciekła. Czy czekali na nią w lesie? Czy przekupili kogoś, by ją śledził i zabił? Co by z niej mieli? Czy to możliwe, że byli w zmowie z Basilem?
Im więcej o tym myślała, tym mroczniejszy stawał się jej nastrój. Na żadne z pytań nie było łatwej odpowiedzi, a ona wpadała w rozpacz
















