Laurel wciągnęła gwałtownie powietrze i wbiła w niego wzrok. Nie mógł powiedzieć tego, co myślała, że powiedział.
– C-co?
Twarz Adolpha zapłonęła ze wstydu, ale nie odwrócił wzroku, wytrzymując jej spojrzenie i niezręczną ciszę.
– Czy... zostaniesz moją żoną?
Laurel nie mogła uwierzyć w czelność tego mężczyzny. Alice zawyła w rozpaczy.
*Nie rób tego!*
Ale co innego mogła zrobić, jak nie odrzucić g
















