Jego głos był tak łagodny. Przez chwilę Laurel myślała, że śni, ale wkrótce zdała sobie sprawę, że to nie sen. Zacisnęła dłonie na ramce przyciśniętej do piersi i naciągnęła kołdrę na głowę, kryjąc się przed spojrzeniem Adolpha. Gniew zakwitł w jej sercu wraz z tym odkryciem.
Co on tu robił?
Adolph zmarszczył brwi, patrząc w dół, gdy znikała pod kocem. Żołądek ścisnął mu się z dyskomfortu. Co zrob
















