Róże były piękne i tętniące życiem na ponurym cmentarzu. Nagrobek został wypolerowany, a grób zasypany świeżą ziemią i uporządkowany. Ten widok uciszył coś w Basilu, ale wciąż nie wiedział, dlaczego tam jest i patrzy na grób Laury.
Żal? Poczucie winy? Jakieś źle ulokowane poczucie żalu? Czyż nie był szczęśliwy? Czy nie powiedział jej, że nic dla niego nie znaczy?
Jego klatka piersiowa ścisnęła się
















