Sam podszedł bliżej i chwycił Laurel za ramiona.
– Oddychaj – powiedział, obserwując, jak bierze głęboki wdech i patrzy na niego z lękiem. – Zostałaś otruta i spędziłaś tydzień w śpiączce. To nie jest niespotykane, że twój wilk wciąż dochodzi do siebie po takim przeżyciu. Jego Królewska Mość nie mógł się przemienić przez kilka dni po zatruciu, a ty byłaś wystawiona na znacznie większą dawkę niż on
















