Armia przemieszczała się w przyzwoitym tempie w stronę Cesarskiego Miasta. Gdy zbliżali się do kolejnego grodu, Laurel zdała sobie sprawę, że w tym miejscu jest coś innego, coś znajomego. Tablica głosiła, że wkraczają do miasta Watahy Złotej Rzeki, nazwanego tak od rzeki, która w zachodzącym słońcu zdawała się płynąć płynnym złotem dzięki złocistemu mułowi wyścielającemu jej koryto. Z życia jako L
















