To był pierwszy raz, kiedy ktokolwiek w pałacu przejął się na tyle, by zapytać, dlaczego płacze. To nie był pierwszy raz, kiedy znalazła się w takiej sytuacji, ale Basil nigdy się o nią nie troszczył. Jego ministrowie przejmowali się jeszcze mniej i zazwyczaj robili wszystko, by ją zawstydzić. Damy dworu często okazywały jej brak szacunku, nie będąc za to karcone ani przez Basila, ani przez nikogo
















