– Panna Laurel wyszła ze swoją pokojówką, Sarą, by zwiedzić miasto – poinformował go Chasel, na co Adolf zmarszczył brwi. Widział przecież Sama i Lynn wciąż przebywających na terenie zamku.
Chasel parsknął: – Choć jestem pewien, że w Cesarskim Mieście nic im nie grozi, wolałbym, żeby zabrała ze sobą eskortę.
Adolf zachichotał i zostawił Chasela. Zarzucił na głowę kaptur przymocowany do kamizelki i
















