– Jak możesz znęcać się nad Tiną?
Oczy Laurel rozszerzyły się, gdy wskazała na samą siebie. – Do mnie mówisz?
Delia prychnęła. – A do kogo innego? Musisz mieć żal do Tiny za to, że wyrzuciła cię z zamku. Biedna Tina została tak surowo ukarana, a ty wciąż ją tak traktujesz!
– Nie znęcam się nad nią – odparła chłodno Laurel. – Sama upadła, niosąc beczkę. Możesz zapytać Lynna, co się stało.
Delia spo
















