Adolph nie wiedział, co zrobi z nim pocałowanie Laurel. Gorąco przepłynęło przez jego ciało, potrzeba oznaczenia jej była niemal obezwładniająca, ale powstrzymał się, odsuwając się, zanim zatracił się w jej zapachu.
– Ja… nie chcę cię oznaczać przy otwartych drzwiach.
Laurel sapnęła, jej oczy rozszerzyły się, gdy odsunęła się od niego. Jej twarz była jaskrawoczerwona. Niemal skrzywił się na własne
















