Patrząc na Dane'a, który stoi za Gavinem, robię maślane oczy i lekko wydymam usta, po czym mówię:
– Bardzo, bardzo proszę?
Dane podśmiewa się pod nosem, po czym odpowiada:
– Oczywiście, Słoneczko – i znika w domu.
RJ przykuwa moją uwagę, dotykając mojego łokcia pod wodą:
– Jesteś pewna?
Napotykając i zatrzymując na sobie jego wzrok, łagodzę spojrzenie i ton głosu:
– Jestem pewna. To nie boli. Gdyb
















