Stoję w szatni, ubrany w mój sprzęt i strój obok moich kolegów z drużyny, gotowy wbiec na boisko i zdziesiątkować naszych pierwszych w tym sezonie przeciwników.
Żyję dla takich chwil. Dla tych momentów, w których nawzajem się nakręcamy i gadamy mnóstwo bzdur, żeby wejść w odpowiedni stan umysłu przed zbliżającym się meczem.
Fakt, że mogę dzielić te chwile z moimi najlepszymi przyjaciółmi, sprawia,
















