Czy już nas zastąpiła? Czy znaczyliśmy dla niej aż tak mało?
„Księżniczko, kim jest Toby?” – pytam powściągliwym głosem, nie chcąc jej przestraszyć, ale dając do zrozumienia, że nie jestem zadowolony z tego, co słyszę.
* Damian? *
Jej pytanie jest pełne zdziwienia. A kto inny miałby to być? Nie Toby, bo ten pieprzony palant jest z nią.
„Odpowiedz na pytanie, Księżniczko” – warczę na nią, a moja ci
















