Podjęcie wyzwania przy stole do cymbergaja z ramieniem Gavina wciąż spoczywającym na moich ramionach to odurzające uczucie. Brak konieczności ukrywania moich relacji z nimi w miejscach publicznych daje cudowne poczucie wolności.
— Kto staje ze mną do walki, chłopaki? — pytam, dając Gavinowi szybkiego całusa w usta, zanim ten odsuwa się, by obserwować mecz.
Dane podchodzi po przeciwnej stronie st
















