Budzę się w niedzielny poranek z poczuciem optymizmu.
Mimo że mój wczorajszy wieczór zaczął się jako katastrofa o epickich proporcjach, rozmowa z chłopakami mnie uspokoiła.
Co jest dziwne, biorąc pod uwagę, że wszyscy chcą spędzać ze mną czas, mając świadomość, że mogę rozwinąć uczucia do jednego z pozostałych.
Jednak oni o tym nie wiedzą, ale każdy z nich zdążył już w jakimś stopniu i formie wyry
















