Huxley wrócił do kraju trzy dni temu, wyłącznie po to, by uczcić urodziny matki.
Poza rodziną tylko jego najbliżsi przyjaciele wiedzieli o jego powrocie — jak Callum Greyson, nieco ekscentryczny młody człowiek, którego właśnie zafascynowały automaty z maskotkami.
Byli nierozłączni od dzieciństwa.
Obserwując niepohamowany entuzjazm Calluma, Huxley zdjął słuchawki i posłał mu beznamiętne, znudzone s
















