Kiedy Eleanor wyszła z kuchni, niosąc tacę z dwiema wielkimi miskami, oczy Lyry rozbłysły z ekscytacji.
— Woow...
Victor natomiast zastanawiał się, czy nie powinien zapobiegawczo zadzwonić po lekarza rodzinnego.
Eleanor postawiła tacę między Lyrą a Victorem z dumnym uśmiechem. — Ta-da! Świeżo przyrządzony makaron jajeczny gotowy!
— Woow... — Lyra pochyliła się niecierpliwie, by zajrzeć do miski, a
















