Aby przyciągnąć uwagę, organizatorzy zatrudnili „fałszywego Nightshade’a”. Sprowadzony kierowca był rzeczywiście utalentowany, co doprowadziło do intensywnego starcia z Dantem w końcowej fazie wyścigu.
Walka ramię w ramię trzymała widownię w napięciu, wywołując gorące debaty na temat tego, kto sięgnie po zwycięstwo.
— To obłęd! Nigdy nie widziałem tak zaciętej walki na torze!
— Bez żartów! Jesteśm
















