Elias brzmiał szorstko i chłodno.
Twarz Aurelii pociemniała.
Aurelia przygryzła wargę i powiedziała z żalem: – Eliasie, nie to miałam na myśli. Źle mnie zrozumiałeś!
Elias prychnął i zapytał: – Doprawdy? Czy nie powiedziałaś przed chwilą, że Lyra atakuje cię z zazdrości? Co zatem miałaś na myśli?
– Ja...
Aurelia nie wiedziała, co odpowiedzieć Eliasowi.
Wyglądała żałośnie i krucho ze spuszczoną gł
















