Podczas gdy rodzina Caldwellów wciąż trawiła zaskakujące rewelacje Lyry, Aurelia zbiegła po schodach z promiennym uśmiechem.
Paliła się do podzielenia ekscytującą wiadomością o wejściu do branży rozrywkowej: — Tato, mamo, Caspian dzwonił! Jego firma jest mną bardzo zainteresowana. Chcą, żebym w przyszły weekend przyszła do studia nagrać kilka piosenek!
Jednak zamiast pochwał i entuzjazmu, których
















