„Aurelio, patrz! Huxley idzie!”
Dziewczyny wokół Aurelii natychmiast wymieniły porozumiewawcze, kpiące spojrzenia.
Kiedy Aurelia zobaczyła Huxleya stojącego w drzwiach, na jej twarz natychmiast wystąpił rumieniec. Posłała koleżankom zmieszany uśmiech i zapytała: „O co tyle krzyku? Dlaczego wszystkie tak na mnie patrzycie?”
Dziewczyna 1 zaczęła się droczyć: „Wciąż udajesz skromną? Podczas szkolenia
















