Valeria wróciła do głównej sali i zobaczyła, że Daphne właśnie udziela wywiadu. Rudowłosa wilczyca wydawała się pogodna i dużo chichotała, ale jednocześnie jej kolano drgało, sygnalizując, jak bardzo była zdenerwowana. Daphne nie radziła sobie dobrze pod presją. Trochę słabo jak na kandydatkę na Lunę Północy. Chociaż tak właściwie nie była prawdziwą kandydatką, prawda?
Katerina siedziała na złoty
















